A jednak wrócili
Od ładnych kilku lat tak nie bywało, żeby w marcu nadal trzymała zima. Ma to oczywiście i swoje dobre strony – orzeźwiające powietrze mobilizuje do pracy w cieple motyczowskiego ośrodka. Przyjemnie nam było gdy pomimo zadań domowych – przygotowania się do sporządzenia wniosku grantowego – nasi nauczyciele powrócili na warsztaty w komplecie.
Żeby tak od razu nie rzucać się w wir działań projektowych ponownie zaczęliśmy od modułu 5 czyli metodologii prowadzenia ścieżek dydaktycznych i warsztatów przyrodniczych. Rozdaliśmy powielone materiały i poznawanie nowych metod oraz technik animacji grup uczniowskich ruszyło. Ponownie w bardzo atrakcyjnej formie te zajęcia warsztatowe przeprowadził Zbigniew Barciński.
Potem, a potem przyszedł czas na moduł 6 - źródła finansowania projektów dla systemu oświaty z zakresu edukacji ekologicznej. Na początek tej – nie ma co ukrywać zasadniczej części warsztatów – dokończono część ćwiczeniową omawiając wspólny wniosek na formularzu FIO, który posłużył do nabycia wiedzy i umiejętności „poruszania się” po tego typu aplikacjach.
Następnego dnia przyszedł czas na przygotowywanie wniosków indywidualnych - w podgrupach – w wybranym przez uczestników konkursie/naborze. Co ciekawe pisanych jest 5 projektów, ale jeden w międzyszkolnym zespole – stąd SP nr 25 w Lublinie zyskało możliwość złożenia dwu wniosków.
Zajęcia zakończyło budżetowanie. Załączniki dopracowane zostaną w szkołach i wnioski złożone do wybranych źródeł: Fundacji Kronenberga, WFOŚi GW oraz FIO.
W ten sposób w najbliższym czasie wszystkie 5 szkół biorących udział w projekcie powalczy – trzymamy kciuki za powodzenia – w konkursach grantowych. Poza naszym dalszym pilotowaniem propozycji projektowych pomoc obiecał najlepiej orientujący się – bo prowadzący te warsztaty - Krzysiek Gorczyca. Wieczorem zaś w ramach czczenia święta pracą tym razem przy piecu chlebowym, z którego wydobywaliśmy regionalne smakołyki spotkaliśmy się z naszymi ekspertami z Politechniki Lubelskiej na czele ze Zbigniewem Suchorabem.





